Trening nóg!
Wielu ludzi skupia się więc na partiach które są najbardziej widoczne – klatka piersiowa, ramiona, brzuch, mniejsza wagę przykładając do największych partii mięśniowych jakimi są plecy i nogi.
Dlaczego tak dużo osób odpuszcza trening tych grup mięśniowych?
Często ma to związek z lenistwem, duże partie = duża objętość treningowa = duże zmęczenie…
Poza tym nogi nie są tak bardzo eksponowane przez większą cześć roku i w przeciwieństwie do „klaty” czy „bicepsa” dla większości społeczeństwa, nie są oznaką siły.
Wiele razy słyszy się wymówkę: „nie ćwiczę nóg bo dużo biegam...” albo „nie chcę żeby nogi mi za bardzo urosły...”, kiedy budujemy dom to czy odpuszczamy fundamenty?
Dlaczego więc warto ćwiczyć nogi?
Oto kilka powodów:
-Nogi są największą grupą mięśniową w naszym organizmie, podczas ich treningu dochodzi do największego wyrzutu hormonów do krwi (testosteron, hormon wzrostu, adrenalina, noradrenalina) co według wielu badań ma bardzo duży wpływ na rozwój większości grup mięśniowych.
-Podczas treningu nóg, zwłaszcza na wolnych ciężarach udział biorą również inne grupy mięśniowe
(mięśnie brzucha, grzbietu)
-Przy treningu nóg bardzo wzrasta zapotrzebowanie kaloryczne (bardziej niż przy innych partiach) co ma duże znaczenie np. przy redukcji.
-Pozwala na ukształtować jędrne i zgrabne pośladki
Nikt nie wymaga aby trenować mięśnie nóg jak zawodowi kulturyści, jednak odpuszczanie tej partii może doprowadzić do zaburzenia równowagi w organizmie.
No i kto z nas chciałby być obiektem drwin na plaży - „ patrz jaka klata a nóżki jak zapałki”.
Ćwicz z głową i równomiernie rozwijaj swoją sylwetkę tak aby nikt nie mógł Ci zarzucić braków i niedociągnięć!
sportowe pozdrowienia