Witam wszystkich

Moj staz to 2miesiace na silowni (+wczesniej zawsze cos tam cwiczylem w domu)
noi sprawa taka ze jest mnie +8kg i kazdy znajomy mowi ze widac ze cwicze, i wgl efekty sa i dlatego jestem taki podjarany
ze dzien bez silowni jest dla mnie dniem straconym

do konkretow, teraz nie pracuje , bo sroga zima, czytaj : nic nie robie calymi dniami.
po treningu tez nie mam zakwasow, ani zadnych bolow itd.
ale wiem tez ze wlasnie odpoczynek miesni jest bardzo wazny bo wtedy sie regeneruja i rosna.
a wiec pytam, moge w takim przypadku codziennie chodzic na silownie? albo np jednego dnia rano, a drugiego wieczorem ( i juz mamy ponad 30h przerwy) a 3ci dzien wolny np?
i druga sprawa, nogi dopiero zaczynam robic, i mozna cwiczyc gore ciala i nogi na jednym trenignu? bo kiedys slyszalem ze nie. a dajmny na to ze robie na nogi tylko 3 cwiczenia, wiec tak naprawde szkoda mi przyjezdzac tylko na 20-30minut cwiczen.
pozdrawiam !