Witam wszystkich na forum! Moim celem jest schudnąć(ważę 97 kg przy wzroście 172 cm)do 75-72 kg, niestety, szukając informacji na temat treningów odchudzających, nie za bardzo to rozumiem, a nawet się gubię w tym. Dodam, że już kiedyś ważyłem 88 kg, ale przytyłem, bo sobie za dużo pozwalałem

. Teraz wziąłem się w garść i zależy mi na schudnięciu. Więc zacznę od tego, że często na śniadanie jem owsiankę lub płatki jaglane na mleku 0,5% tłuszczu, do tego jabłko albo gruszka, oprócz tego jadam jajecznicę z cebulą na oleju kokosowym lub oliwie. Na obiad warzywa(gotowane lub smażone na oleju kokosowym albo oliwie), kurczak lub wołowinę, z ryżem, kaszą(gryczaną, pęczak) lub makaronem razowym, i do tego przecier pomidorowy albo jogurt lub też sos na bazie jogurtu. Na podwieczorek chleb razowy lub żytni z drobiową wędliną lub cebulą i pomidorem. Na kolację jogurt. Pijam też codziennie 2-3 kubki zielonej herbaty, a jako środka słodzącego używam ksylitolu(to głównie do czarnej herbaty, nie zielonej, tą pijam bez żadnych dodatków). Czy dieta jest prawidłowa czy coś należałoby zmienić? Jakie proponowalibyście ćwiczenia na siłowni, chodzi mi tu o przede wszystkim 3-dniowy plan treningowy? Ziomek z siłowni polecał mi jakieś suplementy(nie mam do nich zaufania, wcześniej nie brałem żadnych suplementów i też schudłem, poza tym znajoma dietetyczka oceniła je jako zbędne i o niskiej efektywności). Ten sam ziomek polecał też, abym w 3-dniowym planie treningowym zawarł ćwiczenia na trzy dni, z czego każdy ten dzień na inną partię mięśni np. poniedziałek - nogi, środa - klatka piersiowa i grzbiet, piątek - biceps+triceps+barki+brzuch; powiedział, że stosując taki plan treningu, schudł. Co wy myślicie o tym i co wy byście mi doradzili?