Kłamstwo, wiele osób wie czym jest wyprost, a przeprost - i mówię tutaj o osobach, które nie miały żadnej styczności z siłownią czy jakąś medycyną lub czymkolwiek innym.
Zrozumiałem to tak, by ograniczyć zakres ruchu i zostawić ramiona ugięte niż je po prostu wyprostować.
Dla nieco doświadczonych jest to logiczne, że nie powinno robić się przeprostu przy takich ćwiczeniach - zrobienie czegoś takiego nawet w myślach, aż boli. Jednak sądzę, że pełen wyprost jest bardziej niezrozumiały niż przeprost.
Nazewnictwa powinno się używać albo poprawnie, albo wcale nawet jak jest trudniejsze do zrozumienia, a w tym przypadku prędzej wprowadzi w błąd - jeśli już to można nawet dać link do tego czym jest przeprost w samym tekście. Czytają to ludzie dorośli, nawet trudne stwierdzenia są w stanie do nich dotrzeć lub mogą je wyszukać, a przeprost - sama nazwa mówi za siebie.
Moim zdaniem to przesadyzm, który wprowadza w błąd.